Poniedziałek, 3 sierpnia 2026
Imieniny: Lidia, August, Nikodem
Polityka krajowa

Deklaracja Gdańska przyjęta. Rosja uznana za główne zagrożenie

25.06.2026 Wideo
Liderzy państw wschodniej flanki w Gdańsku wspólnie uznali Rosję za największe i długoterminowe zagrożenie dla bezpieczeństwa Europy.
Wideo Deklaracja Gdańska przyjęta. Rosja uznana za główne zagrożenie

W Gdańsku zapadła wspólna decyzja państw wschodniej flanki

W Gdańsku odbył się Szczyt Wschodniej Flanki, zorganizowany równolegle z Konferencją Odbudowy Ukrainy. W spotkaniu uczestniczyli prezydenci Litwy i Rumunii oraz premierzy Finlandii, Estonii, Łotwy i Szwecji. W rozmowach brali udział także przedstawiciele instytucji europejskich, w tym szefowa Komisji Europejskiej i komisarz do spraw obrony. Najważniejszym efektem rozmów było przyjęcie Deklaracji Gdańska.

W dokumencie państwa uczestniczące jasno wskazały, że Rosja pozostaje największym, bezpośrednim i długoterminowym zagrożeniem dla bezpieczeństwa, pokoju oraz stabilności w obszarze euroatlantyckim. Jednocześnie podkreślono, że bezpieczeństwo wschodnich granic nie może być wyłącznie problemem krajów granicznych, ale powinno pozostać wspólną odpowiedzialnością całej Unii Europejskiej. To stanowisko Polska przedstawia od lat i właśnie ono wybrzmiało najmocniej podczas gdańskiego spotkania.

"Cieszę się, że kolejny raz wschodnia flanka z pełnym wsparciem Unii Europejskiej pokazała dziś pełną jedność oraz solidarność. Niech to będzie znak ostrzegawczy dla tych, którzy planują coś złego wobec nas"

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Podczas wspólnego wystąpienia liderzy podkreślali, że dzisiejsza sytuacja bezpieczeństwa w regionie pozostaje niestabilna. W ocenie uczestników należy liczyć się z możliwością różnych form eskalacji w najbliższych tygodniach i miesiącach. Dlatego kraje położone najbliżej Rosji, Białorusi i Ukrainy chcą ściślej koordynować działania polityczne, wojskowe i organizacyjne. Spotkanie miało więc nie tylko wymiar symboliczny, ale także praktyczny.

"Polska od lat nalegała, aby obrona wschodniej flanki była odpowiedzialnością całej UE. Dlatego dziś w tym gronie rozmawialiśmy z szefową Komisji Europejskiej i komisarzem ds. obrony"

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

"Nie mamy wątpliwości, że obecność i współpraca z USA dobrze służy bezpieczeństwu Europy i państw wschodniej flanki"

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

"Podzielamy bez wyjątku opinię, że sytuacja jest bardzo niestabilna. Można spodziewać się rozmaitego typu eskalacji w najbliższych tygodniach i miesiącach. Będziemy chcieli przygotować się jako grupa państw bezpośrednio wystawionych na to ryzyko, bo graniczących z Rosją, Białorusią, Ukrainą"

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Drugi szczyt formatu po Helsinkach i plan dalszej współpracy

Gdańskie rozmowy były drugim spotkaniem w tym formacie. Pierwszy szczyt przywódców państw wschodniej flanki odbył się w Helsinkach w 2025 roku. To właśnie tam ustanowiono mechanizm regularnych konsultacji państw regionu, które są szczególnie narażone na skutki agresywnej polityki Rosji. Kontynuacja tego formatu ma służyć szybszemu uzgadnianiu wspólnych decyzji i budowaniu spójnej polityki bezpieczeństwa.

"Ustanowiliśmy ten format wspólnie wraz z krajami flanki wschodniej w zeszłym roku w Helsinkach. W tej chwili spotykamy się po raz drugi i ważne jest, abyśmy kontynuowali te prace"

Petteri Orpo, Premier Finlandii

W praktyce chodzi o koordynację działań państw od północy po południe Europy. Taki kierunek zaakcentował premier Rumunii Nicușor Dan, wskazując, że jedność nie może kończyć się na Bałtyku, lecz powinna obejmować także basen Morza Czarnego. To ważne, bo bezpieczeństwo regionu jest dziś postrzegane szerzej niż tylko jako obrona pojedynczych granic. Wspólny front ma obejmować cały pas państw najbardziej narażonych na presję ze strony Rosji.

Liderzy zwracali też uwagę na przygotowanie społeczeństw do funkcjonowania w warunkach podwyższonego ryzyka. Obok wzmacniania armii i infrastruktury znaczenie ma planowanie kryzysowe, gotowość instytucji oraz budowanie odporności obywateli. W tym ujęciu bezpieczeństwo oznacza nie tylko ochronę terytorium, ale też obronę zasad, które łączą państwa regionu i całą wspólnotę euroatlantycką.

"Potrzebne są nam mechanizmy niezbędne do planowania i przygotowania obywateli. Robimy coś więcej niż ochrona terytorium. Chronimy zasady, które łączą nasze kraje. Bezpieczeństwo flanki stanowi o naszym bezpieczeństwie. Nie odwlekajmy tego."

Gitanas Nauseda, Prezydent Litwy

Silne więzi z USA i coraz większe wydatki na obronność

Jednym z głównych tematów szczytu była współpraca transatlantycka. Uczestnicy zgodnie podkreślili znaczenie relacji ze Stanami Zjednoczonymi i obecności USA w europejskim systemie bezpieczeństwa. Dla państw wschodniej flanki to jeden z kluczowych filarów odstraszania, obok działań podejmowanych w ramach Unii Europejskiej. W Gdańsku wybrzmiało jasno, że oba te kierunki mają się wzajemnie uzupełniać.

Spotkanie pokazało również skalę finansowego zaangażowania państw regionu. Polska pozostaje jednym z liderów pod względem nakładów na obronę i bezpieczeństwo, a zapowiadany poziom wydatków ma sięgnąć 7 procent. Premier Estonii Kristen Michal przypomniał z kolei, że jego kraj przeznacza na obronność 5,4 procent PKB. Uczestnicy zgodnie zaznaczyli, że zwiększanie wydatków wojskowych staje się koniecznością we wszystkich państwach wschodniej flanki.

"Na obronę bezpośrednio i na rzeczy związane z obroną to będzie 7%, więc udział rzeczywiście bardzo duży, bardzo solidny"

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

"Ostatnie 6 miesięcy to czas podejmowania wielu ważnych działań dla wzmocnienia obronności i bezpieczeństwa. 5,4% PKB to jest poziom wydatków Estonii na obronność"

Kristen Michal, Premier Estonii

Znaczenie państw wschodniej flanki w europejskim systemie obronnym potwierdzają także dane dotyczące programu SAFE. Jak podkreślono podczas spotkania, to właśnie kraje położone na tej flance wykorzystują 76 miliardów euro z tego projektu. Oznacza to, że największy ciężar inwestycji w bezpieczeństwo całej Europy spoczywa dziś na państwach granicznych. Ten wysiłek jest przedstawiany jako praktyczny wymiar europejskiej solidarności.

"Te kraje przeznaczają największą część swojego PKB na obronność, biorąc odpowiedzialność za bezpieczeństwo całego regionu. Jeśli spojrzeć na program SAFE, to 76 mld euro z tego projektu wykorzystują właśnie kraje flanki wschodniej. To dzieje się w imię solidarności całej Europy"

Andrius Kubilius, komisarz

"Szwedzkie władze wciąż działają w sposób zdecydowany wobec floty cieni, podtrzymując prawo międzynarodowe. Bronimy zasobów morskich znajdujących się na flance wschodniej, na Morzu Bałtyckim"

Ulf Kristersson, Premier Szwecji

"Potrzebujemy siły, aby zapewnić pokój"

Ulf Kristersson, Premier Szwecji

Wsparcie dla Ukrainy i konkretne zobowiązania na najbliższy czas

Sygnatariusze Deklaracji Gdańska potwierdzili także dalsze szerokie wsparcie dla Ukrainy. Chodzi zarówno o pomoc militarną, jak i finansową oraz polityczną. Uczestnicy spotkania poparli również integrację Ukrainy ze strukturami euroatlantyckimi. To jeden z najważniejszych sygnałów płynących z Gdańska, zwłaszcza w kontekście trwającej wojny i niestabilnej sytuacji w regionie.

Poza deklaracjami politycznymi zapisano także konkretne kierunki działań. Państwa zapowiedziały rozwój wspólnych projektów obronnych, modernizację infrastruktury oraz dalsze zwiększanie wydatków na bezpieczeństwo. W praktyce oznacza to inwestycje nie tylko w sprzęt wojskowy, ale też w drogi, logistykę, ochronę szlaków morskich i zdolność szybkiego reagowania. Tego typu działania mają przyspieszyć przygotowania na wypadek pogorszenia sytuacji w najbliższych tygodniach i miesiącach.

  • Szczyt Wschodniej Flanki w Gdańsku był drugim spotkaniem tego formatu; pierwsze odbyło się w Helsinkach w 2025 roku.
  • Polska zapowiedziała przeznaczenie 7% na obronę i sprawy z nią związane.
  • Estonia deklaruje wydatki obronne na poziomie 5,4% PKB.
  • Z programu SAFE kraje wschodniej flanki wykorzystują 76 mld euro.
  • Liderzy ostrzegli, że ryzyko eskalacji może rosnąć w najbliższych tygodniach i miesiącach.
  • Równolegle ze szczytem odbywała się Konferencja Odbudowy Ukrainy.

Końcowy przekaz ze spotkania był jednoznaczny: państwa wschodniej flanki chcą działać razem, z pełnym wsparciem Unii Europejskiej i przy utrzymaniu ścisłej współpracy ze Stanami Zjednoczonymi. Gdańsk stał się miejscem potwierdzenia jedności, ale też zapowiedzi dalszych, kosztownych i długofalowych inwestycji w bezpieczeństwo. Dla mieszkańców regionu oznacza to, że kwestie obronności pozostaną jednym z najważniejszych tematów politycznych i finansowych w najbliższym czasie. Szczególnie że sami przywódcy otwarcie wskazują, iż okres podwyższonego napięcia może jeszcze potrwać.